Przypadkowo usunąłem ważne filmy z mojej karty SD podczas zwalniania miejsca i naprawdę muszę je odzyskać bez płacenia za drogie oprogramowanie. Karta była używana w moim aparacie i od razu przestałem jej używać, aby uniknąć nadpisania czegokolwiek. Czy istnieje darmowa metoda lub narzędzie do odzyskiwania filmów z karty SD, które naprawdę działa?
Znam to aż za dobrze. Wyciągasz kartę, sprawdzasz nagranie i żołądek podchodzi do gardła. Może usunąłeś je przez pomyłkę. Może kamera sformatowała kartę. A może pojawił się jakiś niejasny błąd karty i nic nie dało się odczytać. Pierwszy krok ma większe znaczenie, niż ludziom się wydaje, bo łatwo zamienić sytuację, z której da się jeszcze coś odzyskać, w ślepy zaułek.
To, co wcześniej mnie uratowało, jest proste. Usunięte wideo często pozostaje na karcie, dopóki nowe dane go nie nadpiszą. Więc jeśli od razu przestaniesz używać karty, twoje szanse są zwykle dużo większe.
Najpierw wyjmij kartę
Nie nagrywałbym już ani sekundy materiału. Żadnych zdjęć też. Nie formatuj karty. Nie kombinuj też w aparacie, próbując losowych sposobów naprawy.
Wyjmij kartę pamięci i zostaw ją w spokoju.
Jeśli kamera pozwala na podłączenie przez USB, i tak pominąłbym tę opcję. Osobny czytnik kart zwykle lepiej sprawdza się przy skanowaniu odzyskiwania. Mniej dziwnych zachowań, mniej problemów z połączeniem.
Sprawdź, czy komputer nadal widzi kartę
Włóż kartę do czytnika i podłącz go do komputera.
Jeśli system Windows pokazuje kartę, nawet jeśli widnieje jako RAW, nieprzydzielona albo prosi o jej sformatowanie, jeszcze bym nie panikował. Programy do odzyskiwania często nadal potrafią skanować karty w takim stanie.
Jeśli nie pojawia się w Eksploratorze plików, otwórz Zarządzanie dyskami i sprawdź tam. Miałem kartę, która zniknęła z normalnego widoku, a nadal była widoczna w Zarządzaniu dyskami, i to wystarczyło, żeby działać dalej.
Użyj narzędzia stworzonego do wideo z kamer, a nie do plików biurowych
To właśnie tutaj wiele osób się wykłada. Odzyskiwanie zdjęć i dokumentów to jedno. Wideo z kamer to większy bałagan. Na wielu kartach materiał jest podzielony na mnóstwo fragmentów rozrzuconych po całej pamięci. Drony, wideorejestratory, kamery sportowe, bezlusterkowce, każde z tych urządzeń robi to na swój własny, irytujący sposób.
Miałem lepsze wyniki z Disk Drill niż z ogólnymi narzędziami, których próbowałem wcześniej. Powód to tryb Advanced Camera Recovery. Zamiast chwytać nagłówek pliku i zgadywać resztę, próbuje składać fragmenty wideo z powrotem we właściwej kolejności. Przy nagraniach z GoPro, DJI, Sony, Canon, Nikon, Insta360, wideorejestratorów i podobnego sprzętu takie rzeczy mają ogromne znaczenie.
Co zrobiłem
Zainstalowałem Disk Drill na komputerze.
Podłączyłem oryginalną kartę SD przez czytnik kart.
Otworzyłem Disk Drill.
Wybrałem kartę SD z listy, kliknąłem Szukaj utraconych danych, a potem wybrałem Advanced Camera Recovery.
Pozwoliłem skanowaniu się zakończyć. Nie przerywałbym go w połowie, chyba że karta zacznie się rozłączać.
Sprawdziłem podgląd wszystkich filmów, które się pojawiły.
Odzyskałem pliki na inny dysk.
Ta ostatnia część ma znaczenie. Nie zapisuj odzyskanych plików z powrotem na tej samej karcie. Zapisz je gdzie indziej, na dysku wewnętrznym, zewnętrznym SSD, gdziekolwiek, byle nie na karcie źródłowej.
Kiedy oprogramowanie nadal ma sens
Najpierw spróbowałbym oprogramowania, jeśli problem wygląda na logiczny, a nie fizyczny. Rzeczy takie jak przypadkowe usunięcie, szybkie formatowanie, uszkodzenie systemu plików albo karta, którą komputer nadal wykrywa, ale nie chce jej otworzyć.
Kiedy bym się zatrzymał i oddał kartę do laboratorium
Karta ma widoczne uszkodzenia fizyczne.
Szybko się nagrzewa po podłączeniu.
Komputer w ogóle jej nie wykrywa.
Podczas skanowania ciągle się rozłącza.
Kamera zgłasza błędy związane ze sprzętem.
Nagranie jest na tyle ważne, płatna praca, dowód prawny, materiał z wydarzenia, którego nie da się powtórzyć, że nieudana domowa próba zaszkodziłaby bardziej niż koszt usługi.
Nauczyłem się tego w bolesny sposób. Powtarzane domowe próby na uszkadzającej się karcie zwykle pogarszają sytuację, a nie ją poprawiają. Laboratoria odzyskiwania danych czasem odczytują kości pamięci bezpośrednio, a to zupełnie inny poziom niż to, co robi zwykłe oprogramowanie.
Jeśli twoja karta jest nadal wykrywalna, przestań jej używać i przeskanuj ją jak najszybciej. Czekanie nie jest problemem. Problemem jest zapisywanie nowych danych.
Tak. Najpierw są darmowe sposoby i warto ich spróbować, zanim zaczniesz płacić.
Skoro przestałeś używać karty SD, masz większe szanse. Usunięte filmy często pozostają na niej, dopóki nowe dane ich nie nadpiszą. Tę część @mikeappsreviewer dobrze ujął. Gdzie trochę się różnię, to zacząłbym od darmowych narzędzi, zanim przejdę do płatnego odzyskiwania, chyba że materiał jest wart pieniędzy albo w grę wchodzą terminy w pracy.
Co bym zrobił:
-
Najpierw utwórz pełny obraz karty SD.
Użyj USB Image Tool, Win32 Disk Imager albo dd na Mac/Linux. Pracuj na obrazie, nie na karcie. Jeśli skanowanie pójdzie źle albo karta zacznie się psuć, nadal masz jedną czystą kopię. Wiele osób pomija ten krok i potem tego żałuje. -
Wypróbuj PhotoRec.
Jest darmowy i brzydki, ale działa. Ignoruje system plików i wyszukuje surowe dane. Dobry do usuniętych plików MP4, MOV, AVI, MTS i podobnych plików z kamer. Minusem jest to, że nazwy plików i foldery zwykle wracają w nieuporządkowanej formie. -
Jeśli karta była sformatowana przez kamerę, spróbuj potem odzyskiwania opartego na DigiCam.
Tutaj warto przyjrzeć się Disk Drill, zwłaszcza do wideo z kamer i kamer sportowych. Jego skanowanie ukierunkowane na kamery zwykle lepiej radzi sobie z pofragmentowanymi klipami niż stare darmowe narzędzia do odzyskiwania surowych danych. Nadal najpierw sprawdziłbym darmowe opcje, ale Disk Drill to jedna z niewielu płatnych opcji, którymi w ogóle bym się zainteresował. -
Odzyskuj na komputer, nie z powrotem na kartę SD.
Zawsze. Bez wyjątków.
Kilka szybkich faktów:
PhotoRec jest darmowy.
Windows File Recovery jest darmowy, ale słabszy w przypadku wideo z kamer.
Recuva jest darmowa, ale często pomija pofragmentowane pliki wideo.
Jeśli karta się rozłącza, nagrzewa albo znika z Zarządzania dyskami, zatrzymaj się. Samodzielne działania szybko stają się ryzykowne.
Jeśli chcesz film instruktażowy krok po kroku, to jest solidny materiał o odzyskiwaniu wideo z karty SD:
obejrzyj ten poradnik YouTube dotyczący odzyskiwania wideo z karty SD
Krótka wersja: tak, darmowe odzyskiwanie jest możliwe. Zacznij od obrazu karty, a potem użyj PhotoRec. Jeśli darmowe narzędzia zawiodą, a karta nadal będzie czytelna, Disk Drill jest jedną z lepszych kolejnych opcji.
Tak, za darmo się da, ale trochę nie zgodzę się z @mikeappsreviewer i @viajantedoceu w jednej kwestii: nie każde usunięte wideo z kamery od razu wymaga pełnego zaawansowanego skanowania odzyskiwania.
Jeśli karta nadal montuje się normalnie, najpierw sprawdziłbym ukryte pozostałości. Niektóre kamery zostawiają pliki pomocnicze, foldery tymczasowe albo dziwne podfoldery DCIM, które wyglądają na puste, dopóki nie włączysz pokazywania ukrytych plików. Spróbuj też ponownie na samej kamerze w trybie odtwarzania. Widziałem klipy zaginione na PC, które nadal były indeksowane przez kamerę. Rzadkie, ale warte 2 minut.
Potem darmowa droga:
- przetestuj PhotoRec lub Windows File Recovery
- odzyskuj na komputer, nigdy z powrotem na kartę SD
- od razu sprawdzaj odzyskane filmy, bo niektóre pliki wracają, ale faktycznie się nie odtwarzają
Jeszcze jedna wskazówka, o której nikt nie wspomniał wystarczająco wyraźnie: jeśli odzyskany MP4/MOV jest uszkodzony, spróbuj naprawić go za pomocą untrunc albo funkcji przepakowania/konwersji w VLC. Czasem dane wideo są na miejscu, tylko kontener został uszkodzony.
Jeśli darmowe narzędzia wyciągają tylko uszkodzone fragmenty, to tak, Disk Drill jest rozsądnym kolejnym krokiem, szczególnie przy nagraniach z kamery i pofragmentowanym wideo. To nie magia, po prostu zwykle działa lepiej niż bardzo podstawowe darmowe narzędzia.
Poza tym ten wątek na FB jest zasadniczo o odzyskiwaniu usuniętych filmów i plików z karty SD.
Jeśli karta zaczyna się rozłączać, przestań przy niej grzebać. Właśnie wtedy ludzie zamieniają coś możliwego do odzyskania w ojej.
Jedną rzecz dodałbym do tego, co omówili @viajantedoceu, @sterrenkijker i @mikeappsreviewer: sprawdź, czy filmy zostały rzeczywiście usunięte, czy tylko nie są już indeksowane.
Kamery często przechowują metadane klipów oddzielnie. Jeśli karta SD nadal się otwiera, poszukaj:
- folderów DCIM i PRIVATE
- folderów AVCHD, MP_ROOT lub specyficznych dla producenta
- małych plików towarzyszących, takich jak THM, XML, BDM, CPI
Czasami strumień wideo nadal tam jest, ale kamera/komputer utracił indeks. W takim przypadku skopiowanie całej struktury folderów na komputer może pomóc bardziej niż ślepe skanowanie odzyskiwania.
Moja kolejność byłaby taka:
- Zabezpiecz kartę SD przed zapisem, jeśli ma przełącznik blokady.
- Najpierw skopiuj widoczne pliki/foldery.
- Przetestuj odzyskane lub skopiowane filmy w VLC, a nie tylko w domyślnym odtwarzaczu.
- Jeśli klipy istnieją, ale nie chcą się otworzyć, spróbuj naprawy kontenera, zanim założysz całkowitą utratę.
- Dopiero potem przejdź do głębszego odzyskiwania.
Nieco nie zgadzam się z przechodzeniem od razu do intensywnych skanów, jeśli karta nadal wygląda normalnie. Głębokie wyszukiwanie może wyrzucić setki śmieciowych fragmentów, co marnuje czas.
Jeśli jednak potrzebujesz oprogramowania, Disk Drill to sensowny następny krok po darmowych próbach.
Zalety Disk Drill:
- dobrze radzi sobie z nośnikami z kamer
- podgląd jest przydatny
- lepiej radzi sobie z chaotycznym odzyskiwaniem wideo niż wiele podstawowych darmowych narzędzi
Wady Disk Drill:
- najlepsze funkcje nie są w pełni darmowe
- wyniki skanowania mogą przytłaczać
- nie warto go używać przy fizycznie uszkadzającej się karcie
Więc tak, darmowe odzyskiwanie jest możliwe, ale najpierw potwierdź, czy pliki są ukryte, źle zindeksowane albo uszkodzony jest tylko kontener. Ten element bardzo często jest pomijany.

